Uwaga, przeczytanie tego artykułu może zmienić Twoje życie a już na pewno powinno zmusić do zastanowienia…

W dzisiejszych czasach nawet dobranie zwykłego aparatu słuchowego zaczyna wymagać wiedzy z dziedziny schorzeń słuchu bowiem w wypadku osoby posiadającej jedno ze schorzeń słuchu lub wymagającej interwencji psychoterapeuty nie mówiąc o innych specjalistach, nieodpowiednio dobrany aparat może spowodować bardzo duże problemy natury psychicznej a nawet wymagać specjalistycznego leczenia. Stąd pojawił się zwrot “kompleksowe badanie słuchu”. W badaniu takim bowiem określa się cały szereg czynników warunkujących prawidłowy dobór aparatu w oparciu o możliwości jego oprogramowania jak i charakterystyki dźwięku.

Typowym przykładem będzie wybór standardowego aparatu o normalnej charakterystyce dźwięku dla osoby mającej misophonię – czyli poważne ograniczenie w odbiorze głośniejszych ( nawet nie głośnych ) dźwięków w pewnych częstotliwościach powodujących poważne zaburzenia osobowości i cały szereg problemów mogących przerodzić się w poważne schorzenia psychiczne wymagające specjalistycznego leczenia. W kompleksowym badaniu słuchu stosuje się szereg specjalistycznych testów mających na celu ustalenia możliwych predyspozycji lub wręcz obecności tego schorzenia mającego miejsce w zaburzonej pracy mózgu i z pozoru nie mającego żadnego związku ze słuchem. Misophonię, lub inne schorzenia dotykające mózgu a będące schorzeniami słuchu, mogą mieć osoby nie mające żadnej zmierzalnej w normalnym badaniu wady słuchu!

Wracając znowu do naszej praktyki możemy tu przytoczyć przykład naszego pacjenta, który od wielu lat nosił aparaty słuchowe, zmieniając je regularnie na coraz to nowsze i coraz mocniejsze w miarę jak jego wada słuchu się pogarszała. Musimy tu przyznać, że część z tych aparatów była zakupiona w naszej klinice i mimo że kierowaliśmy się zawsze jego najlepiej pojętym dobrem to nigdy nie byliśmy naprawdę zadowoleni z efektów ich pracy. Pan ten, bardzo sympatyczny i kulturalny narzekał bowiem stale na problemy ze zrozumieniem mowy a dźwięk dobiegający z jego aparatów nieodmiennie go męczył i drażnił. Jak w każdej profesji tak i w naszej zdarzają się ludzie często narzekający niemal z natury na wszystko co ich otacza a już na pewno na to czego doświadczają. Nasz pacjent jednak będąc z natury bardzo miłym człowiekiem na pewno do tej grupy nie należał. Stąd tym bardziej zależało nam na zrozumieniu skąd bierze się jego problem. Do współpracy zaprosiliśmy więc audiologa a następnie innych audiologów reprezentujących producenta aparatów słuchowych. Wychodziliśmy z założenia, że zawsze jest ktoś mądrzejszy od nas, kto być może ma wiedzę niedostępną dla nas ze względu na przykład na jego doświadczenie. Mimo, korzystania z pomocy takich osób nie udawało się nam uzyskać żadnych konkretnych efektów. To co było charakterystyczne dla tej konkretnej osoby to szybko zmieniającą się wada słuchu w jednym uchu, gdy natomiast drugie ucho pozostawało bez większych zmian. Oczywiście, osoba ta widziała laryngologa a nawet przeszła cykl badań włącznie z tomografią głowy. My co prawda w którymś momencie byliśmy już w trakcie zdobywania bardziej specjalistycznego wykształcenia ale proces ten był z natury długotrwały a zdobyta już wiedza nie przekładała się jeszcze na zastosowania praktyczne – zresztą nie posiadaliśmy jeszcze odpowiednich uprawnień koniecznych do zajmowania się pacjentami. W międzyczasie nasz pacjent zniknął z naszych oczu a my szczere mówiąc wręcz zapomnieliśmy o tej osobie.

Po latach pan ten pojawił się znowu w naszej klinice a my szybko przypomnieliśmy sobie o całej jego historii mając zresztą dokładny rekord w jego teczce. Bogatsi tym razem o wiedzę i nabyte już doświadczenie w pracy klinicznej, wykonaliśmy całą serię badań pod kątem właśnie schorzeń słuchu. Jak można się było spodziewać ich wyniki szybko potwierdziły nasze podejrzenia. Okazało się nowiem, że sama utrata słuchu aczkolwiek poważna nie była bowiem głównym problemem naszego pacjęta. Problemami takimi okazała się bowiem być misophonia i hyperacusis. Co ciekawe gorszym problemem okazało się lepsze ucho, co nie jest o tyle dziwne, jako, że procesy związane z tymi schorzeniami odbywają się w mózgu cierpiącej osoby a impulsy nerwowe dobiegające z uszu są często tylko jednym z czynników inicjujących.

W dużym uproszczeniu, nasz pacjent a raczej jego prawa półkula mózgu nie tolerowała impulsów nerwowych z “lepszego” ucha a będących efektem słuchania dźwięków o wysokiej częstotliwości. W rezultacie, „ normalnie ” nastawiony czy zaprogramowany aparat słuchowy w dużym stopniu powodował nie tylko pogorszenie rozumienia mowy ale także dużą ilość bardzo negatywnych efektów na psychikę i zdrowie naszego pacjenta. Z kolei, gorsze ucho, gdzie wada słuchu sięgała poziomu nazywanego “profound”, po odpowiednim zwiększeniu głośności nie sprawiało większych trudności z wyjątkiem obecnego w głowie “tinnitus” czyli szumów. Leczenie tinnitus w takich przypadkach jest też możliwe aczkolwiek wymaga bardzo wyrafinownej terapii.

Historia tego przypadku jest niestety bardzo typowa i wielokrotnie widzimy pacjentów, którzy po wielokrotnych próbach szukania pomocy i zakupieniu kolejnych aparatów słuchowych po coraz wyższych cenach, zniechęceni przestają wierzyć w jakikolwiek ratunek i nie ufają już nikomu. Takie dramatyczne doświadczenia stają się ostatnio udziałem coraz większej grupy osób cierpiących właśnie na schorzenia słuchu. To co jest niepokojące to coraz większa różnica w poziomie między sprzedającymi aparaty słuchowe miejscami, gdzie w bardzo wielu przypadkach nikt się nawet specjalnie nie zastanawia co stanie się z kolejnym kupującym już po zapłaceniu przez niego za kupione właśnie aparaty.

Dlatego właśnie staramy się Państwu przybliżyć tą tematykę przytaczając wszystkie te informacje, również pokazując działanie pewnych mechanizmów o których większość osób mających problemy ze słuchem nawet zdaje sobie sprawy.

Jednym z powodów dla których piszemy tak często o schorzeniach słuchu to próba uświadomienia tym wszystkim, którzy mając problemy ze słuchem bezskutecznie szukali pomocy i z różnych powodów w którymś momencie przestali wierzyć w możliwość jej znalezienia. Efektem takiego działania jak już pisaliśmy jest ucieczka od ludzi i normalnego życia i postępująca izolacja takiej osoby. Pojawiające się symptomy depresji czy innych zaburzeń osobowości i psychiki często prowadzące do naprawdę dużych problemów. Jak też pisaliśmy, ostatnie wyniki badań naukowych potwierdzają związek schorzeń słuchu z występowaniem wielu symptomów mających cechy nie tylko zaburzeń osobowości ale wręcz problemów ze zdrowiem psychicznym. Czy to znaczy, że każda osoba mająca takie schorzenia jest narażona na wystąpienie chorób psychicznych? Oczywiście, takie stwierdzenie byłoby dużym uproszczeniem, nie mniej jednak osoby takie są w tak zwanej grupie ryzyka a możliwość wystąpienia u nich na przykład depresji jest bardzo duża. Tutaj trzeba zaznaczyć, że wbrew pozorom i powszechnej obiegowej obiegowej opinii, depresja jest poważną chorobą najczęściej leczoną farmakologicznie często powodującą stan niezdolności nie tylko w odniesieniu do pracy zarobkowej ale także niestety do życia w każdym jego przejawie.

Większość schorzeń słuchu ma wyraźny wpływ nie tylko na stan naszego umysłu ale także na stan naszego ciała a raczej bardziej dosłownie jego funkcjonowanie. Stan taki jest spowodowany uruchomieniem tak zwanego „limbic system”, który to ma automatycznie wpływ na funkcje naszego ciała. O takiej reakcji pisaliśmy już wcześniej przy okazji omawiania efektów szumów usznych (tinnitus) na funkcjonowanie naszego organizmu. Przypominając podamy tylko te najbardziej typowe efekty takiego oddziaływania. Są to na przykład zawroty głowy, problemy z poczuciem równowagi ( bardzo częste w starszym wieku upadki bez żadnej konkretnej przyczyny), bezsenność, napadowe bóle głowy, nerwobóle, czy nieustanne zmęczenie. Osoby cierpiące na schorzenia słuchu (hearing disorders) można rozpoznać prawie natychmiast po charakterystycznym cierpiącym wyrazie twarzy wyrażającej kompletne umęczenie. Inne typowe objawy to rozdrażnienie, nieustanna nerwowość, zapominanie i problemy z koncentracją. Grupy zawodowe szczególnie dotknięte tymi przypadłościami to na przykład kierowcy ciężarówek, pracownicy budowlani, pracownicy pracujący w dużym stresie, hałasie jak na przykład nauczyciele czy dentyści.

Dlatego jest tak ważne aby zrobić sobie kompleksowe badanie słuchu i zapobiec rozwijaniu się takich przypadłości lub ich wyeliminowanie poprzez prawidłowe leczenie z naszego życia. W innym przypadku już nawet w niedalekiej przyszłości może nasz czekać niemiła niespodzianka kompletnie zmieniająca nasze
życie – niestety tym razem zdecydowanie na niekorzyść.

2009-2020 © Copyright - Metro Hearing & Tinnitus Treatment Clinic | Development: 2Bornot2B Communications Inc. | Powered by 2B-Up

Send this to a friend